Kebab- mimo, że to danie, jak by nie patrzeć egzotyczne, to na dobre zadomowiło się w polskim menu. Można go dostać właściwie wszędzie. Od gór po morze. Skąd ta popularność?
Należy chyba zacząć od tego, że w czasach PRL-u dania orientalne należały do sfery niezbadanej. Kebab jako pierwsi mogli zjeść ci, którzy wyjeżdżali do Niemiec. Tam, praktycznie na każdym rogu, Turcy sprzedawali swój specjał. Był on w Berlinie właściwie tak popularny jak tradycyjne niemieckie potrawy.
Po 89 roku coraz więcej osób wyjeżdżało za granicę na wakacje. Oprócz opalenizny przywozili oni opowieści o tamtejszej kuchni. Kebab od razu przypadł Polakom do gustu. Sycące mięso, aromatyczny zapach ziół i przypraw. Budki z kebabem zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. I choć nie wszystkie oferowały danie w jego oryginalnej formie (z baraniną) to i tak całkiem nieźle prosperowały.